Dzielny chłopiec





Ja choć i wódki parę kieliszków przełknę, to ci chodzę prosto, jak wagon po szynie.
Mówiąc to zatoczył się.
Ale go jakoś świeże powietrze objęło, i gdy przyszedł na stację, miał tylko oczy jakby mgłą przysłonięte; szedł prosto na ganek i zaraz z pierwszego zajeżdżającego przed
dworzec powozu wyjął rzeczy, wysadził podróżnych i ogromny kufer sam poniósł na plecach.
Józik bywał czasem na stacji.
Ogromnie lubił patrzeć, jak się tam aż roiło od ludzi, jak leciał pociąg z lokomotywą na przodzie, z kitą dymu, którą ciągnął za sobą jak warkocz, a w nocy świecił
czerwonemi latarniami, niby wilk ślepiami. Józik był przekonany, że nigdzie człowiek lepiej się nie zabawi, niż na stacji.
Raz zapytał ojca:
— Tatusiu, ta sala, co w niej stoją stoły i ludzie czekają, to chyba największa na świecie?
— Są na świecie większe — odpowiedział Marcin — ale trza ich daleko szukać.
— Jak dorosnę, to i ja będę posługaczem na stacji.
— A jabym chciał, żebyś był szewcem.
Przynajmniej się co noc wyśpisz, niedziele i święta świętujesz, a roboty ci nie zbraknie, bo jak świat światem, ludzie zawsze darli buty i zawsze je drzeć będą.
Niema to jak być szewcem! Myślisz, że jabym na stacji dźwigał pakunki, gdyby nie to, że mi sieczkarnia palec obcięła, jakem był młodym chłopcem? Oho, oniby mnie na stacji ujrzeli!
siedziałbym sobie z dratwą i szydłem, jak u Pana Boga za piecem. Pamiętaj, co ci mówię, że szewctwo to najlepsze rzemiosło.
W duchu zaś Marcin dodawał jeszcze:
— Żebym był szewcem, tobym nigdy o wódce nie pomyślał, bo nie potrzebowałbym po nocach pracować i prowadziłbym sobie życie spokojne i
porządne. Ale kiedy się człowiek nigdy nie wywczasuje jak się należy, to potem coś aż ciągnie do kieliszka i robak tak długo wierci, aż go musi zakropić.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: