Dzielny chłopiec





Wszedł do kościoła, żeby się za nią pomodlić, ukląkł na zimnych kamieniach posadzki i modlił się gorąco.
Potem wzniósł oczy ku niebu i szepnął:
— Czy jesteś ze mnie zadowolona, opiekunko moja?
I wydało mu się, że dusza pani Warbickiej rzeczywiście radowała się w niebie z tego, że jej wychowaniec szedł drogą cnoty i uczciwości.
Wróciwszy z tej wyprawy, pokazał panu Wirwońskiemu pamiątkowe przedmioty, wyrażając mu swoje zadowolenie z ich nabycia.
— Bardzo dobrze! — rzekł pan Wirwoński.
— Spłaciłeś tedy długi i kupiłeś te pamiątki. Spełniłeś to, coś uważał za swój obowiązek.
Teraz nie masz już koniecznych wydatków, zatem proszę cię, abyś zarobki swoje składał w kasie oszczędności.
Żebyś, naprzykład, wnosił do niej każdy swój zarobek miesięczny, jeżeli ci nie będzie potrzebny na kupienie ubrania.
Jesteś wprawdzie młody, ale i młodym się zdarza, że zarobione oszczędności okażą się nieraz bardzo pożyteczne.
Józik zgodził się na uwagi swego majstra.
Czuł, że były słuszne. Otrzymywał też odtąd coraz większą płacę i coraz częściej zastępował majstra w sklepie i warsztacie.
Pan Wirwoński powiedział mu raz, że szczęśliwa była ta godzina, w której pani z pieskami wprowadziła go do ich sklepu.
Przez to, że w domu lubiono tak Józika, więc lubiono i Bosego. To też pies czuł się tu zupełnie na swoich śmieciach.
Chodził jeszcze do Wojciechowej, ale nie gardził też darami pani Wirwońskiej. Tylko z wiekiem i przy wzrastającym dostatku stawał się wymyślnym.
Byle co mu nie smakowało, śmietankę toby jadł, na mleko kręcił nosem. Lubił tylko lepsze kąski mięsa, na kości nie chciał już patrzeć.
Chleb musiał być dla niego smarowany masłem, suchego nie jadał wcale, powąchał go tylko i odchodził z pogardą. Powodzenie zepsuło go zupełnie.
Nie pamiętał chwil niedoli i głodu, które niegdyś przeżył. Teraz nawet ulegano jego kaprysom.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: