Kowerska Zofia - Dzielny chłopiec - powieść dla młodzieży

Dzielny chłopiec





Noga puchła mu coraz bardziej i pani Warbicka zaczęła przypuszczać, że była zgruchotana. Gdy Józik jej dotykał, pies skomlał.
Widocznie było źle, i zapewne byłby już pozostał kaleką na cale życie, gdyby nie Wesołowski, który tego dnia odwiedził chorą.
Zbadał on dokładnie przetrąconą nogę i oświadczył, że jest potrzebna operacja.
— Ale przedtem, dla mojej spokojności, proszę o zwołanie konsyljum — dodał tak poważnie, jakby chodziło o człowieka.
— Konsyljum?
— Tak, pani, i nawet wymienię koleków, których chciałbym widzieć przy łóż... — przy sienniku pacjenta.
Pragnę, by wezwani zostali kolega Płaksa i kolega Aligant, z którymi, jeżeli potwierdzą moją opinję, dopełnię na pacjencie operacji pod chloroformem.
Ludzi jeszcze ani leczymy, ani operujemy, ale Bosemu mamy prawo udzielić światłej naszej rady i skutecznej pomocy.
Ustawiono stół na strychu, w składziku pani Warbickiej.
Pod wieczór zjawili się studenci i po naradzie, prowadzonej po łacinie, z której ani pani Warbicka, ani Józik nie rozumieli ni słowa, przeniesiono Bosego na strych i przystąpiono do
wyjęcia pogruchotanej kości z łapy.
Józik trzymał chloroform przy pysku pacjenta, Aligant trzymał rękę na jego sercu, a Wesołowski z Płaksą wyjęli połamane kości, ogipsowali, owinęli nogę bandażem, i Bosy
został przeniesiony na swój siennik.
Cierpienia jego były długie, lecz powstał zdrów zupełnie i nawet wkrótce ślady lancetu pokryły się bujnym włosem.
Wojciechowa pamiętała o biedaku przez cały ciąg jego choroby, wstał więc lśniący i tłusty, bo do utycia dopomógł mu zupełny brak ruchu.
13. ŚMIERĆ PANI WARBICKIEJ.
— JÓZIK ZOSTAJE SZEWCEM.
Przeszła wiosna, a nastało bardzo skwarne lato.
Studenci przebywali ostatnie egzaminy, pocili się nad książkami, ślęczeli nad niemi po nocach, pomizernieli i pobledli, ale nareszcie skończyła się ich męka.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: